RSS
środa, 25 stycznia 2012

I read a book "Pollywood" about emigrants from Poland (most of them were polish Jude’s) who had a great impute in the beginning of film industry and Hollywood. One of them was Siegmund Lubin. He was born as Siegmund Lubszynski in Breslau, Silesia, Germany (now Wrocław, Poland) on April 20, 1851, to a German Jewish family. In 1876 he emigrated to the United States, where he worked as an ophthalmologist in Philadelphia. He started by making his own camera and projector combination, which he sold. In 1896 he began distributing films for Thomas Edison. In 1897 he started making films and in 1902 formed the Lubin Manufacturing Company, incorporating it in 1909.  Siegmund Lubin has a star on the Hollywood Walk of Fame at 6166 Hollywood Blvd.

He made more than 1000 of movies including movies of Galveston destroyed by hurricane in 1900!

Amusing, isn’t it? There is so many polish foot prints in common history! I need to do research to find out if this movie survived and one can still watch it.

See more on Wikipedia



21:42, czeszka22
Link

Pictures from Gazeta Wyborcza taken in and around Strzelce Opolskie in 1979.





21:37, czeszka22
Link
wtorek, 24 stycznia 2012

Good friend of mine, graphic designer and photographer Marek Mika (he's from Strzelce of course) made an amusing art. He prepares virtual tour in St. Laurentius Church in Strzelce.

To see it click here:

www.marekmika.pl/wirtualny-spacer-wawrzyniec.html

Enjoy!

 

21:10, czeszka22
Link

Posted on Facebook by Texas Hill Country with note:

Almost no place but Texas! Thanks for the pic Doug Meeks,

so what do you think, truly Texan, bad image or "Hell Ya"?

 

I LOVE IT!

Agnes :)



13:37, czeszka22
Link
niedziela, 15 stycznia 2012

Słowo football większość Europejczyków kojarzy z grą w piłkę nożną. Zupełnie inaczej jest natomiast w Stanach Zjednoczonych, gdzie pod tą nazwą kryje się zupełnie inna, posiadająca bardzo bogate tradycje, dyscyplina sportowa. I to właśnie taki rodzaj futbolu próbują zaszczepić w Opolu Adam Mazurek i Kuba Słowicki.


Opolska sekcja, na razie nieformalna, to póki co paczka znajomych, którzy złapali bakcyla futbolu amerykańskiego. - Wszystko zaczęło się bodaj dwa lata temu, w tą grę kilka osób wkręcili native speakerzy z USA, którzy uczyli w Opolu. Potem z miasta wyjechali, gra na jakiś czas się skończyła – opowiada Kuba Słowicki, jeden z założycieli American Football Opole. - Postanowiliśmy wspólnie z Adamem Mazurkiem reaktywować treningi AF i tak od września 2011 roku regularnie uprawiamy tę dyscyplinę – dodaje.

Na początku w zajęciach uczestniczyło kilka osób, jednak z czasem ilość trenujących zwiększała się i obecnie liczy ponad 20 zapaleńców. Łącznie przez zajęcia przewinęło się ponad 30 osób. - Trenujemy raz w tygodniu, w niedziele, po dwie godziny na boisku przy ul. Ligudy. Zapraszamy wszystkich chętnych, aby spróbowali swoich sił w tej dyscyplinie, ale od razu zaznaczamy na starcie, aby wzięli ze sobą korki i nie nastawiali się tylko na siłową grę. Football to ogromna ilość taktyki, zasad a więc główkowania – mówi Słowicki. - Zainteresowani powinni też wiedzieć, że trenujemy zaadoptowaną na nasze warunki wersję. Nie ma w niej tzw. obaleń i silnych uderzeń, co podyktowane jest względami bezpieczeństwa. Sprzęt do profesjonalnej gry nie jest tani, a bez ochraniaczy taka gra mogłaby się skończyć poważnymi urazami – zaznacza.

Pomysłodawcy założenia sekcji mają ściśle określony plan na przyszłość. - Na początek chcemy zarejestrować stowarzyszenie i rozbudowywać drużynę. Statut mamy już gotowy. Po utworzeniu silnego trzonu drużyny i stworzeniu klubu chcielibyśmy spróbować swoich sił w rozgrywkach ligowych – zapowiada Kuba Słowicki. - Cały czas zbieramy kontakty w środowisku American Football, mamy kontakty z czterema uczelniami wyższymi. Wiosną rozpoczniemy intensywną promocję dyscypliny w Opolu – dodaje.


facebook.com/wolverines.opole
www.wolverines.opole.pl 

 

Informacja z portalu 24opole.pl

18:48, czeszka22
Link
piątek, 13 stycznia 2012



23:43, czeszka22
Link
poniedziałek, 09 stycznia 2012


Do you speak English? Do you like music?
So why don't you show 'em what real hip hop is!
Zbierz czteroosobową ekipę, zgłoś się u swojego nauczyciela i wystartuj w naszym muzycznym konkursie!
Dopisz i wykonaj swoją zwrotkę do zaproponowanego przez nas utworu.
Zmierz się w „pojedynku” na żywo z pozostałymi uczestnikami konkursu.
A w finale wygraj główną nagrodę i wyjedź do Brukseli!
Więcej informacji znajdziecie w regulaminie konkursu - http://www.jazlowiecka.pl/strona/tresc/pokazjezyk

12:28, czeszka22
Link

Pictures by Gosia Socha

10:01, czeszka22
Link
piątek, 06 stycznia 2012



Movie by Agnes

 

Info on the website of Radio Opole: http://www.radio.opole.pl/2012/styczen/wiadomosci/mieszkancy-rozmierki-uczcili-swieto-orszakiem.html


Pictures - https://www.facebook.com/strzelecopolski

In Poland, Epiphany, or Trzech Kroli (Three Kings) is celebrated in grand fashion, with huge parades held welcoming the Wise Men, often riding on camels or other animals from the zoo, in Warsaw and other cities. The Wise Men pass out sweets, children process in Renaissance wear, carols are sung, and living nativity scenes are enacted, all similar to celebrations in Italy or Spain, pointing to the country’s Catholic heritage. Children may also dress in colors signifying Europe, Asia, and Africa (the supposed homes of the Wise Men) and at the end of the parade route, church leaders often preach on the spiritual significance of the Epiphany. In 2011, by an act of Parliament, Epiphany was restored as an official non-working national public holiday in Poland for the first time since it was cancelled under communism fifty years before. Star singing and house blessing are popular in Poland, as in the rest of Central Europe. Poles though take small boxes containing chalk, a gold ring, incense and a piece of amber, in memory of the gifts of the Magi, to church to be blessed. Once at home, they inscribe "K+M+B+" and the year with the blessed chalk above every door in the house, according to tradition, to provide protection against illness and misfortune for those within. The letters, with a cross after each one, are said to stand either for the traditionally applied names of the Three Kings in Polish - Kacper, Melchior and Baltazar - or for a Latin inscription meaning “Christ bless this house.” They remain above the doors all year until they are inadvertently dusted off or replaced by new markings the next year. On January 6, as in much of Europe, a Polish style Three Kings cake is served with a coin or almond baked inside. The one who gets it is king or queen for the day, signified by wearing the paper crown that decorates the cake. According to Polish tradition this person will be lucky in the coming year. Recipes vary by region. Some serve a French-type puff pastry cake with almond paste filling, others favor a sponge cake with almond cream filling, and yet others enjoy a light fruitcake. Epiphany in Poland also signals the beginning of “zapusty” or carnival time, when “Pączki” (doughnuts) are served. (source: Wikipedia)

17:57, czeszka22
Link

In St. Stanislau Church in Bandera

Photos - Courtesy of Bonnie Biasiolli, daughter of Elenora Dugosh Goodley

 

 

Pictures by Elenora Dugosh Goodley

 

 

12:26, czeszka22
Link
 
1 , 2